środa, 13 marca 2013

Ciągle pada...

Pada i pada... i nadal pada... Już marzec i miałam plan wreszcie rozłożyć nowy namiot i sprawdzić jak będzie z wyjazdem na Woodstock  - trzy sypialnie i wielki przedsionek na dwoje dorosłych i dwójkę dzieci... i na wszystkie graty.
Na razie pozostaje mi dłubanina szydełkiem i wysiewanie rozsady warzyw do ogródka.
Muszę jeszcze trochę nasion skompletować ale to co już wysiałam zaczyna kiełkować :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz